VOD Pogoda Gry Katalog Firm Frazpc.pl Statystyki Stron Forum Hosting Programy Ipla Film Pozycjonowanie
Zaloguj się

Face of Reality - Behind The Silence

Wytwórnia: Spook Records [2010]
Autor: Łukasz Mijała
Kolokwialnie mówiąc: wali mnie to, na ile jest to stary FoR a na ile ten nowy, bluzgany z prawa i lewa za rzekomą "zdradę ideałów" i logo pizzerii na plakatach. Wystarczy mi, że wrzucę "Behind The Silence" do odtwarzacza i morda sama się cieszy, że metalcore'owe granie w ich wykonaniu nie śmierdzi stęchlizną, za to zaczepnie trąca hardcore'owy anachronizm. Jest nowy skład, nowa płyta, a więc i nowa jakość. Dodam - jakość na światowym poziomie.

Dzierżoniowska kapela brzmi profesjonalnie i metalowo. Nie jest to na pewno zarzut, o którym należałoby dyskutować. Zawsze znajdą się internetowi napinacze prowadzący bezsensowne dysputy o przysłowiowej "dupie Maryny", zamiast wyrażać konstruktywną krytykę. Problem tkwi chyba w tym, że nie ma czego krytykować. Prawda?

To co dzieje się na "Behind The Silence" przechodzi ludzkie pojęcie. Zdaję sobie sprawę, że szufladkowanie sztuki jest do dupy i nie warto roztrząsać kwestii, czy FoR gra jeszcze hardcore czy już zacinają nazbyt metalowo. Nowi muzycy bandu, wywodzą się z różnych szkół grania, a więc i materiał jest różnorodny pod względem stylistycznym. Dodam tylko, że kompozycje są niezwykle  ciekawe, intrygujące oraz nieprostolinijne. Wystarczy otworzyć się na nieschematyczne granie i cieszyć metal-deathcore'ową jatką z odrobiną punkowego i new schoolowego brzmienia. Otwierające album "Face The Reality" i "God-Fearing" to próba zaadaptowania na własny użytek groove-metalowej stylistyki, będącej mieszanką nowego spojrzenia na thrash wpleciony w hardcore'owe pierdolnięcie. Są też typowe metalowe połamańce w "The day, when anger...", czy  punkowo nakręcony, zaśpiewany w języku polskim "Police Bastard". Rozwaliły mnie natomiast psychodeliczne refreny w poły zaśpiewane, w poły growlowane w "Behind The Silence" (klimatyczny wstęp zagrany na gitarze akustycznej robi swoje) i barwne frazowanie w "Slave By Choice", gdzie nagłe zmiany klimatu, od ładnych gitarowych plenerów, po ogniście hardcore'owy horyzont, zabierają nas do odległej krainy, gdzie szanuje się oryginale spojrzenie na sztukę klasyfikowaną jako HC.  

Trzeba dodać, że to bardzo dojrzały i przemyślany album, na którym chłopaki nie zaliczają potknięć. Za to słuchaczom, co rusz podcinają kosę, by zaliczali solidną glebę. Hans w charakterze wokalisty FoR sprawdza się wyśmienicie, dawkując w odpowiednich proporcjach growle, darcie mordy i czyste wokale. Szkoda jednak, że wokale zostały nieco wycofane i zagłuszone przez instrumentalistów. Aranżacje z kolei nokautują zmiennymi nastrojami i zabawą rytmem, za co  (oprócz gitarzystów) odpowiada zorientowana na klimatyczne granie sekcja rytmiczna - Jaroh (bass) i xzbytx (perkusja). Przez to są totalnie nieprzewidywalne. Spokojne momenty i gitarowe fangi Marca i Dzwona, to wyższa szkoła jazdy, która, choć dla co poniektórych nie będzie niczym odkrywczym, drugich zmusi do częstego odświeżania znajomości z "Behind The Silence".  



01. Fade In
02. Face The Reality
03. God-Fearing
04. Behind The Silence
05. The Day When Anger...
06. Police Bastard
07. Tower Of Babel
08. Slave By Choice
09. Fade Out
10. Empty Words (bonus)
11. Untitled
12. Untitled 2

www.myspace.com/faceofreality

Komentarze użytkowników

EarnestineVinson25

2011-11-18

All people deserve wealthy life time and cre dit loans or just credit loan would make it much better. Because freedom bases on money.

ChristieBailey

2011-12-23

I had a dream to start my company, but I didn't have enough of money to do that. Thank heaven my colleague told to use the home loans. Therefore I received the auto loan and realized my desire.

Dodaj komentarz

Nick:

Przepisz kod z obrazka:

Znasz wiosenne trendy modowe? Zobacz teraz!