VOD Pogoda Gry Katalog Firm Frazpc.pl Statystyki Stron Forum Hosting Programy Ipla Film Pozycjonowanie
Zaloguj się

Iowa Super Soccer - Stories Without Happy Ending

Wytwórnia: Borówka Music / Gusstaff [2010]
Autor: Łukasz Mijała
Od premiery znakomitego debiutanckiego krążka mysłowickiej grupy Iowa Super Soccer, "Lullabies To Keep Your Eyes Closed", minęły zaledwie dwa lata. Na pierwszym krążku muzycy wysoko podnieśli poprzeczkę, którą na drugim albumie, "Stories Without Happy Ending", na szczęście udało się przeskoczyć i podnieść odrobinę wyżej. Nie chcę nawet myśleć, co będzie na następnej...

Na "Lullabies To Keep Your Eyes Closed" grupa udowodniła, że polska muzyka nie musi być nudna i gnuśna. Nagle ustały sarmackie zwady i kłótnie, bo w końcu ktoś odważnie tchnął w naszą scenę świeże powietrze, a wraz z nim wpuścił magiczny pył, który osiadł na stęsknionych lirycznego przekazu sercach Polaków .

Twórczość zespołu rozbudza w świadomości swego rodzaju sielankowość, która tym razem nie jest pozorna i ulotna, choć tytuł sugeruje, że nie obędzie się bez nieszczęśliwych zakończeń. Tak to w życiu bywa. "Stories Without Happy Ending" skądinąd jest bardzo życiową płytę, nie tylko w kwestii tekstów piosenek, ale także wręcz życiodajnej muzyki. Bo mimo że zawiera opowieści bez szczęśliwych zakończeń, potrafi stworzyć alternatywną rzeczywistość, będącą doskonałą przeciwwagą dla chaosu i neuroz targających naszym ziemskim bytem.

Większość materiału ze "Stories Without Happy Ending" zespół prezentował przez ostatnich kilka miesięcy na koncertach. A że widziałem zespół na żywo, wiedziałem czego mogę spodziewać się po nowych utworach. Najpierw zwróciłem uwagę, że nowe utwory mają bardziej piosenkowy charakter od tych z poprzedniej płyty. Dopiero później, że grupa poczyniła spore postępy, przez co muzyka Mysłowiczan brzmi bardzo dojrzale. Specyficzny, liryczny klimat ISS, to z pewnością zasługa wokalistki Natalii Baranowskiej, której delikatny, często "dziewczęcy" głos, ładnie uzupełnia dźwięki zagrane przez gitarzystów Michała Skrzydło (gitara akustyczna) i Wojtka Sawickiego (gitara elektryczna).

Mimo mało optymistycznego tytułu, to bardzo ciepła płyta, przy tym pogodna i różnorodna. Nie brakuje leniwego klimatu i akustycznego grania, ale dzięki skrzypcom Alicji Hermy oraz wiolonczeli Kasi Włosek, utwory takie jak: "Someone Like You", "When You Return", "My World" , "Oh, My Heart"  czy "Suzanne", nabierają melancholijno-baśniowego tonu. Na wyróżnienie zasługuje również dramatyczne „Little Joe” czy „Scary Book” z gitarowym solo Smyczki zdecydowanie zdominowały drugi album ISS, jednak nie trzeba obawiać się patetycznych uniesień. Stylistycznie nadal mamy do czynienia z melodyjnymi, prostymi piosenkami w duchu amerykańskiej tradycji folkowej i artystów pokroju Chris Eckman, Carla Torgerson czy Lambchop, tym razem z naleciałościami Belle and Sebastian. Jestem oczarowany.



1.    Someone Like You
2.    Wake Up
3.    When You Return
4.    My World
5.    Sunday Comes
6.    Little Joe
7.    Scary Book
8.    Oh, My Heart
9.    Suzanne
10.    Mr. Lonely
11.    The Story Of Our Picture
12.    Rolling Around

http://iss.trafri.net/

http://www.myspace.com/iowasupersoccer

Komentarze użytkowników

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Nick:

Przepisz kod z obrazka:

Znasz wiosenne trendy modowe? Zobacz teraz!