Muzyczna scena odnotowała kolejny zaskakujący powrót. Agnieszka Chylińska, po pięciu latach milczenia, postanowiła znów „pokazać się” szerokiej publiczności. Nowa, odmieniona wokalistka O.N.A. wraca ze swoją najświeższą płytą. Czy to wielki zaskakujący „comeback” artystki?
Wszyscy kojarzą Agnieszkę Chylińską jako wokalistkę zespołu O.N.A. To właśnie z tą formacją artystka odniosła największe sukcesy. Od wydania w 1995 roku debiutanckiego krążka O.N.A. zatytułowanego „Modlishka” życie Agnieszki nabrało szybszego tempa. Pierwsze koncerty, sesje zdjęciowe, wywiady – w taki oto sposób z uczennicy przeobraziła się w gwiazdę muzyki rockowej.
Kolejny roku (1996) był dla wokalistki równie udany jak poprzedni. Pojawił się następny album – „Bzzzzz”, który został uznany za płytę roku. Natomiast pochodzący z niego utwór „Krzyczę – jestem” okrzyknięto przebojem roku 1996.
Od krążka „Bzzzzz” Agnieszka zaczęła sama pisać teksty, które idealnie odzwierciedlały stan duszy artystki. Jak sama stwierdziła - jej ” teksty mają zwykle podwójne dno. Nie otwieram się nigdy do końca, to jest trochę zakamuflowane. Wkładam sprawy w usta moich bohaterów. Świat w moich piosenkach jest brudny, bezduszny i zagmatwany. Nie będę śpiewać o kwiatkach, skoro wokół widzę sam syf”.
Z wydaniem każdej kolejnej płyty Chylińska i jej zespół zyskiwał coraz większe grono fanów. W styczniu 2002 roku Agnieszka została nagrodzona Paszportem Polityki, za „intrygujący, drapieżny głos, który jest najlepszym instrumentem zespołu O.N.A. , za teksty piosenek i niebywałą energię na scenie”.
W 2003 roku do polskich fanów doszły wieści, że zespół zostaje rozwiązany. W marcu tamtego roku odbył się ostatni pożegnalny koncert, a do sklepów trafił krążek „To naprawdę już koniec 1995-2003”, na którym znalazły się wszystkie największe przeboje wyśpiewane i wygrane przez zespół.
Wszystko więc było jasne – O.N.A. nie ma i nie będzie. Ale Agnieszka Chylińska nie zniknęła ze sceny. Zgodnie z obietnicą daną fanom podczas pożegnalnego koncertu – „To jeszcze nie koniec”, w 2004 roku powołała do życia nową formację, która była kontynuacją rockowych zamierzeń wokalistki. Była to formacja sygnowana nazwiskiem artystki. Wraz z grupą „Chylińska” wokalistka wydała płytę zatytułowaną „Winna” (2004), która odniosła znaczący sukces. Świadczyć może o tym ilość sprzedanych albumów (33 tysięcy egzemplarzy).
Po wydaniu albumu “Winna” słuch o Agnieszce Chylińskiej jakby zaginął. Artystka zeszła ze sceny i zajęła się macierzyństwem. W ostatnim czasie trochę udzielała się medialnie.
Dopiero kilka miesięcy temu polski muzyczny rynek obiegła wieść, że wokalistka powraca na scenę – dojrzała i zaskakująca. O tak! Chylińska wprowadziła w osłupienie niejednego. Wszyscy ci, którzy myśleli, że „nowa” Agnieszka będzie przypominała dawną zbuntowaną, drapieżną wokalistkę na pewno byli zaskoczeni. Odmienionej artystce daleko do dawnej ostrej muzyki. W zamian tego Chylińska oferuje swoim słuchaczom bardziej łagodne brzmienia, idealnie pasujące do miejskich dyskotek. Czyżby wokalistka złagodniała i polubiła klubowe dźwięki? Jeśli najnowszy utwór – „Nie mogę cię zapomnieć”, który niedawno trafił do stacji radiowych jest zwiastunem albumu „Modern Rocking” to znaczy, że miłośnicy dawnej „O.N.A.’owskiej” muzyki nie odnajdą się w klimacie najświeższego krążka.
Czy Wy też chcielibyście powiedzieć – “Gdzie się podziała tamta Agnieszka?! Czy to na to czekaliśmy aż 5 lat?!” Wszystkim miłośnikom ostrej muzyki Chylińskiej nie pozostaje nic innego, jak liczyć na to, że singiel ten to tylko taki „żarcik” ze strony artystki. Jedno jest pewne – powrót wokalistki to naprawdę zaskakujący „comeback”!
Komentarze użytkowników
Janek
2009-10-16
Agnieszko... Why?
borowa
2009-10-17
Jestem fanem od początku!!!!ta przemiana mnie powaliła!
Aga W
2009-10-18
ta nowa piosenka jest SUPER !!!!
Karotka
2009-10-18
nowa piosenka jest super zajefajna !!!!!!!!!!!!!!:*:*
Adusia
2009-10-20
Chylińska poprostu Cię KOCHAM w każdym wcieleniu..Jesteś Zajebist*
Gitarzysta
2009-10-20
Uwielbiam Cie Agnieszka!!!!! jestes niesamowita !! ;D a co do nowej piosenki to super!!!!! oby tak dalej ;)
ekke
2009-10-20
Brzmi to jak Reni Jusis, ale i tak jest dobre : )
Belze
2009-10-24
a ja tam ją kocham.
czuje ta piosenkę.
tak jak czuła inne, mocniejsze.
to jest Aga.
zaskoczyła mnie, ale jest sobą.
to chyba nie dziwi nikogo. ;]