VOD Pogoda Gry Katalog Firm Frazpc.pl Statystyki Stron Forum Hosting Programy Ipla Film Pozycjonowanie
Zaloguj się

Manic Street Preachers - Journal For Plague Lovers

Wytwórnia: Columbia / Sony Music [2009]
Autor: Łukasz Mijała

Nad „Journal For Plague Lovers” pracowali wszyscy członkowie Manic Street Preachers, nawet uznany za nieżyjącego gitarzysta Richey Edwards. Jak to możliwe? Pozostała trójka zajrzała do teczki z zapiskami i szkicami piosenek Edwarda i po solidnym uporządkowaniu znalezionych w niej materiałów stanowi podstawę warstwy literackiej dziewiątego albumu Manic Street Preachers.

 

Panowie mają ponad 40 lat, ale w pamięci za zaginionym kolegą zdecydowali się wziąć teksty 26-latka, tyle bowiem miał lat Edwards, kiedy zdecydował się na ucieczkę. Młodość bywa naiwna, częściej niestety chaotyczna. To młodzieńcze nieokrzesanie słychać na „Journal For Plague Lovers”. Bradfield, Wire i Moore mają po raz pierwszy niewyobrażalną możliwość zmierzenia się z młodzieńczymi ideałami, pomysłami na życie. Refleksją umożliwiają im teksty pozostawione przez przyjaciela, ale oczywiście całej płyty nie ciągną na legendzie. Zapominając na chwilę o refleksji, o emocjach, zauważymy, że to zwyczajna, całkiem prosta płyta, na którą trudno się zachwycać. Steve Albini zadbał o ascetyczną produkcję materiału, ale muzycy zapomnieli, że liczy się efekt a nie efektywność. Trudno więc wyróżniać choć jeden wyróżniający się utwór. To po prostu czysto rockowa płyta pozbawiona taniego sentymentalizmu.


1. Peeled Apples  
2. Jackie Collins Existential Question Time  
3. Me And Stephen Hawking  
4. This Joke Sport Severed  
5. Journal For Plague Lovers  
6. She Bathed Herself In A Bath Of Bleach  
7. Facing Page: Top Left  
8. Marlon J.D.  
9. Doors Closing Slowly  
10. All Is Vanity  
11. Pretension/Repulsion  
12. Virginia State Epileptic Colony  
13. William's Last Words

www.manicstreetpreachers.com

Komentarze użytkowników

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Nick:

Przepisz kod z obrazka:

Znasz wiosenne trendy modowe? Zobacz teraz!