SKTC - Krwawa zabawa
Wytwórnia: Pasażer [2008]
Autor: Łukasz Mijała
Na nowy album legendy polskiego hardcore’u – SKTC - nie trzeba było długo czekać. Zespół obchodzi w tym roku 20-lecie istnienia i udowadnia, że póki istnieje, nie będzie grał rock’n’rolla dla tetryków.
Grupa postawiła na bezkompromisowe granie, z jakiego była znana w latach 90. Nie ukrywam, że to duże zaskoczenie po zeszłorocznym stonowanym krążku „Na drugi brzeg”. „Krwawa zabawa” to czysto hardcore’owe i surowe granie spod znaku Agnostic Front. Członkowie kapeli chwalą się, że album nagrali właściwie na żywo w niecały tydzień. Styl nagrywania i tok pracy odbił się na brzmieniu materiału.
Myślałem, że panowie już się zestarzeli i niebawem przyjdzie im odejść na emeryturę, albo, co gorsza – grać pod publiczkę. A tymczasem przebudzili się i postanowili sięgnąć pamięcią do lat młodości. Nie będę ukrywał, że porządnie przypieprzyli między oczy. „Krwawa zabawa” to ponad trzydzieści minut bezkompromisowego grania, ekspresyjnego wokalu Owskiego i dobitnych – o dziwo bardzo dobrych - tekstów. Ponad trzydzieści minut znakomitego stylu i typowego dla tej kapeli czadu. Innymi słowy, operując niezbyt wyszukaną metaforą: ponad trzydzieści minut ostrej jazdy bez trzymanki. Wsiadacie ze mną?
PS. W ramach bonusu na krążku znalazł się debiutancki materiał demo SKTC zremasterowany przez Roberta Brylewskiego.
1. Gatunek 2. Koncentracyjny raj 3. Betonowa dżungla 4. Handlarze strachu 5. Wybór 6. Nomad 7. Patrząc w słonce 8. Kolonizacja przyszłości 9. Myślałeś 10. Wezwanie
+ bonus - demo 1990 11. Betonowa dżungla 12. Niewolnik 13. 3 X P 14. Siła 15. Smutas 16. Edukacja 17. Och Karol 18. Kordon 19. Małe bum bum 20. Przemysł 21. Nazi boys
www.sktc.pl www.pasazer.pl
Komentarze użytkownikówBrak komentarzy
Dodaj komentarz
|