Psycho-Path - The Ass Soul of Psycho-Path
Wytwórnia: Moonlee Records 2008
Autor: Łukasz Dubaniowski
Nie ukrywam, że do zapoznania się z 'The Ass Soul of Psycho-Path' poza kolejnością zachęcił mnie wypasiony, elegancki digipack z błyszczącą czcionką i fantastyczną okładką. Bałem się co prawda o muzykę, która wypełnia piąty już album słoweńskiego Psycho-Path, ale w tym wypadku mamy doczynienia z profesjonalną kapelą, która stawia nie tylko na jakość opakowania, ale także na niesamowicie energetyczną zawartość. Konia z rzędem temu, kto jest w stanie przewidzieć złożoność najnowszego krążka Słoweńców bez znajomości ich wcześniejszych dzieł. 'The Ass Soul of Psycho-Path' to, bez dalszego owijania w bawełnę, jedna z najlepszych płyt z rockiem alternatywnym, jakie było dane mi słyszeć na przestrzeni kilku ostatnich lat. Chwytliwość Smashing Pumpkins, przejmujący wokal Melee, pływający między stylistyką Skin a Portishead, z nieodzowna nutą własnego charakteru; oraz ciężkie riffy i psychodeliczny groove, to sól muzyki Psycho-Path. Pomijam już to, że zespół potrafi połączyć w sposób perfekycjny treść muzyczną z tekstem i odpowiednio dobraną do klimatu utworu linią melodyczną. Raz jest przebojowo, choć wybitnie nieszablonowo w refrenie 'Incommunicado', by znowu innym razem uderzyć w nostalgiczne, ciężkie, przejmujące tony zalatującego mistycyzmem 'Lobo, You are Crazy'. Ciarki na plecach gwarantują także świetnie zagrane partie gitar, potrafiących zarówno walcować zmetalizowanym brzmieniem 'War', jak i odpływać w southern rockowe rejony przypominającego mi nieco najlepszy okres Hey czy Pearl Jam 'Bekkognition'. Całość polana jest gęstym sosem brudnej gitarowej psychodelii i wszędobylskim, pulsującym groovem. Zupełnie tak, jak w pierwszej połowie lat '90, gdy takie granie zaczynało raczkować, a muzyczne eksperymenty gitarzystów rockowych przestały być obojętne szerokiej publiczności. Psycho-Path jest po prostu zespołem na tyle dojrzałym, by nagrać płytę energetyczną, w pewnym sensie progresywną i wybitnie psychodeliczną, nie wpadając przy tym w tanie naśladownictwo. Zresztą trzeba mieć naprawdę łeb na karku, by pozwolić sobie na muzyczne zabawy z rozstrojonym pianinem i kiczowatym doborem instrumentów perkusyjnych. Słoweńcy nawet takich eksperymentów się nie boją. I chwała im za to. 'The Ass Soul of Psycho-Path' to godzina psychodelicznej alternatywy, na którą niewiele zespołów będzie potrafiło dziś odpowiedzieć. Psychopaci ze Słowenii skomponowali świetny kawał hipnotycznego rocka, wciągającego i wymagającego zarazem. Ja od ich albumu nie mogę się już od dłuższego czasu oderwać i to samo zalecam Wam, drodzy Czytelnicy. Ekstraklasa w swoim gatunku! www.moonleerecords.com
1. Yukio Mishima is Real! 2. Musical Moment! 3. Incommunicado 4. Goddamn Cocksucker 5. Clean Slate 6. Lobo, You are Crazy 7. War 8. Bekkognition 9. Cookie Jar 10. New Blood 11. Battle Royal
Komentarze użytkownikówBrak komentarzy
Dodaj komentarz
|